Skocz do zawartości
Drogi Gościu. Nie jesteś zalogowany, bądź zarejestrowany na naszym forum, ale pomimo tego możesz tworzyć wątki i odpowiadać w tematach, z tym że wszystkie Twoje wiadomości będą musiały zostać ręcznie zatwierdzone przez Administratora. Z tego powodu zachęcamy Cię do założenia konta (bądź zalogowania), aby uniknąć tych ograniczeń.

bejmianek


bejmianek
Przejdź do decyzji Administratora Rozpatrzone przez oskar,

Wyróżnione odpowiedzi

Nick zbanowanego: bejmianek
Nick Administratora, który banował: xXOskar
Kiedy to się stało?: 2025-02-03 02:02 
Opis sytuacji
 Z serca witam was, czcigodni, z należytym honorem i powagą, albowiem każda godna dusza zasługuje na szacunek, a każde uszy otwarte na słowo – na powitanie pełne estymy. Salvete, clarissimi! Niechaj moje słowa będą wyrazem mego pokornego uznania dla waszej obecności, dla waszego umysłu spragnionego mądrości i dla ducha, który nie lęka się zgłębiać głębin myśli. Niechaj czas, który tu spędzimy, będzie czasem pożytecznym, pełnym refleksji i wzniosłych idei, ku chwale rozumu i cnocie. 

Następnie pragnę uczynić kolejny krok, aby został uhonorowany fakt, iż ja, człowiek licznych interesów i rozmaitych przedsięwzięć, wreszcie, pośród zgiełku moich zajęć, odnalazłem dla was cenny czas oraz osobiście stawiłem się przed trybunałem sprawiedliwości. Celem mojego wystąpienia było objaśnienie całości owej dla wszystkich niedogodnej sytuacji, która jawi się jako nad wyraz absurdalna i, ut dictum est, non debet assumere formam realem.

Trzeci dzień drugiego miesiąca anno Domini, dokładniej mówiąc, poniedziałek, trzeci lutego – a jeszcze ściślej, był to wtóry dzień tygodnia, jako że wszem wobec prawowiernym wiadomo, iż dies dominica, czyli niedziela, jest dniem pierwszym, przeto poniedziałek następuje jako drugi. Ale mniejsza o to. Jeszcze dokładniej mówiąc, była to głęboka noc dnia onego, gdy ogarniał mnie melancholiczny splin, co nie dozwalał memu ciału należycie zregenerować sił przed dniem jutrzejszym. Ów dzień zapowiadał się nader intensywnie, albowiem wypełniony był po brzegi spotkaniami – dla zachowania psychicznej równowagi połowa z nich miała charakter merkantylny, a druga połowa była li tylko przyjacielską konwersacją przy wonnym trunku zwanym kawą. Aby tedy nie popaść w otchłań chmurnych myśli, poczyniłem decyzję, by zasiąść przed mym machinalnym komputerku i wstąpić na serwer zwany RealCraft, by tam, z czystą intencją i w zdrowym duchu, spędzić chwilę na pogawędce z przyjaciółmi. Lecz, chcąc nie chcąc, trafiłem akurat w moment, gdy na czacie rozgrywała się burzliwa swarliwość, a co osobliwsze – był temu świadkiem sam Oskar. Jego obecność nie lada mnie zdumiała, albowiem persona ta nader rzadko raczyła zaszczycać serwer swą obecnością. Ależ do rzeczy. Jako mąż stateczny, dżentelmen z krwi i kości, mem obowiązkiem było stosownie się przywitać. Uczyniłem to tedy z dystynkcją i odpowiednią nutą powagi, przedstawiając się jako konszabelant, założyciel spółki PGR tudzież wielu innych mych inkarnacji. Lecz w następstwie mych słów spotkało mnie osobliwe upomnienie – czy też, jeśli rzec dosadniej, napomnienie – treści jakoby mi "nie zaczynać".

Następnie rozpocząłem konwersację na czacie z przyjaciółmi, na których w każdej chwili mogę polegać – zarówno w dniach jasnych i pogodnych, jak i w tych, gdy cień trosk kładzie się na codzienności. Nie pomnę już dokładnej kolejności wymienionych wiadomości, albowiem – jak już uprzednio wspomniałem – jestem człowiekiem, który trudzi się w rozlicznych przedsięwzięciach merkantylnych. Co pragnę tym wyrazić? Ano, rzec można bez zbędnych dywagacji – głowę mam zaprzątniętą wieloma sprawami, a pamięć, choć służebna, nie zawsze skrzętnie przechowuje każdy drobiazg. Tym samym pozwolę sobie przytoczyć jeden z mych wpisów, który owej nocy spłodziłem: ,,czy jestem slodziakiem? tak. czy jem 3 dubajskom czekolade w ciągu jednego dnia? tak, czy mogę trafic do szpitala? być może, czy jestem słodziakiem? patrz podpunkt 1, teraz jeszcze większym, po tej calej dubai szokolat'' Z tego miejsca pragnę wyrazić me najszczersze przeprosiny wobec wszystkich, których wspomniany wpis – choć napisany in bona fide i z przymrużeniem oka – mógł w jakikolwiek sposób dotknąć. Nigdyż nie było mym zamiarem urazić kogokolwiek, a tym bardziej – brońże Panie Boże – promować niezdrowy tryb życia czy obżarstwo, które, jak wiadomo, semper nocet. Z tego miejsca pragnę wyrazić me najszczersze przeprosiny wobec wszystkich, których wspomniany wpis – choć napisany in bona fide i z przymrużeniem oka – mógł w jakikolwiek sposób dotknąć. Nigdyż nie było mym zamiarem urazić kogokolwiek.

Następny wpis, do którego się odwołam, brzmi następująco: ,,ja aktualnie oddaje się zespołowi The Cure, akszli albumowi muzycznemu zatytułowanym jako Japanese Whispers - czy znam się na muzyce? bez wątpienia, czy jest coś, na czym się nie znam? nie sądzę.''. Podczas owej nocy, gdy melancholia mnie osaczyła – jak już miałem sposobność wspomnieć uprzednio – na samym jej początku, o ile memoria mea mnie nie zwodzi, postanowiłem podjąć próbę rozwinięcia rozmowy. Acz nie sposób spamiętać każdej rzeczy z osobna, szczególnie gdy umysł obciążony jest sprawami doczesnymi, co, jak już wyłuszczyłem wcześniej, jest moim chlebem powszednim. Do czego tedy zmierzam? Ano, tym wpisem pragnąłem zapoczątkować niewinną konwersację o tym, jaką muzykę moi kompanii z serwera raczą w danej chwili wpuszczać do swych uszu, co kształtuje ich samopoczucie, a nierzadko wpływa na szereg innych aspektów ich bytu. Może byłbym w stanie komuś coś polecić? Może zachęcić do zgłębienia twórczości danego artysty? Może wzbudzić w kimś żyłkę do muzyki awangardowej? Jednakowoż pragnę z góry zaznaczyć – brońże Panie Boże – nie było mym zamiarem ukazać swej domniemanej wyższości, jakobym to miał się czuć lepszym od innych, czy też, co gorsza, kogokolwiek urazić. Nihil mihi abest, co miałoby świadczyć o pysze – była to jeno niewinna chęć rozmowy o sztuce dźwięku, która, jak wiadomo, porusza struny duszy.

I na tym wymienianiu poprzestanę, gdyż brak mi innych wpisów, które by w tej chwili przychodziły mi na myśl i które mógłbym przytoczyć.

Ja, Bejmianek, pochodzę z szacownego rodu, z dobrej familii, której nienaganna reputacja kultywowana była przez wieki. Na tym świecie figuruję od zarania dziejów, byłem tu, kiedy zło jeszcze nie miało wstępu na ziemię, głosząc dobrą nowinę, prawy i światły człowiek. Dobre maniery i kultura to dla mnie drugie imię. Jestem osobą wielce wykształconą w wielu dziedzinach, a kto miał zaszczyt poznać mnie bliżej i przyjrzeć się mojej wiedzy, ten nie zdoła zaprzeczyć, iż niejedną sprawę zrozumiałem. Ponadto, jestem człowiekiem głęboko religijnym. Nie miałem, nie mam i nie będę miał żadnego interesu w stawianiu przeszkód bliźnim. Nigdy też, w żadnym ze swych wpisów, nie odważyłem się obrazić jakiejkolwiek z wymienionych kwestii: religii, etniczności, narodowości, kultury, języków, płci, orientacji seksualnej, statusu ekonomicznego, społecznego, zawodowego, zdrowotnego, wiekowego, wyglądu fizycznego, poglądów politycznych, spraw rodzinnych, edukacyjnych, hobby, zainteresowań, regionalnych, stylu życia, czy przynależności do subkultur. Szanuję różnorodność, gdyż to właśnie ona stanowi piękno świata, w którym żyjemy.

Nadszedł kres mojej skromnej, lecz prawdziwej wypowiedzi, której celem było wyjaśnienie tej, jakże nieprzyjemnej i, rzecz jasna, wszystkim znanej sytuacji.

Na zakończenie, pragnę zadać Wam, szanownym członkom administracji oraz drodzy czytelnicy, pytanie: czy wstępując na serwer, winienem dostosować się do nastroju Pana Oskara? Czy zatem mam się uprzedzić, czy też ów pan nie jest skory do żadnych zmiennych emocji, i dla dobra ogółu nie powinienem informować nikogo o tym, iż z radością wielbię ów przysmak, jakim jest „dubajska czekoladka”, ani też zdradzać, jakiej muzyki słucham? Czy może nałożona na mnie kara jest tylko żartem? Bo w istocie nie przychodzi mi do głowy, jak inaczej to określić. Jeśli to żart, to zaiste jest on niszowy, przeznaczony jedynie dla wąskiego kręgu osób. Otrzymawszy tę haniebną karę, czuję się głęboko smutny, bardziej niż w ową pamiętną noc… 
Mat 5:7 – „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.” Jezus w Kazaniu na Górze podkreśla, jak ważne jest okazywanie miłosierdzia, obiecując, że ci, którzy są miłosierni, otrzymają miłosierdzie od Boga.

Raz jeszcze, z pełnym poszanowaniem dla wszystkich, którzy zapoznają się z moim odwołaniem, wyrażam prośbę o zastosowanie amnestii wobec mojej skromnej osoby.
PS: Otoż, zacny mój przyjacielu, niezmiernie frapuje mnie pytanie: jakże to porównać długość listy kar do stażu na serwerze? Tę zagadkę rozwiązać nie mogę, przez co sen z powiek mi umyka. Czyżby istniał jakiś wzór, o którym to wieść do mych uszu nie dotarła?

Screen banahttps://imgur.com/a/raOph0k

Edytowane przez bejmianek
drobna nieścisłość, pisane na brudno
  • Superka 14
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z opowieści moich wielmożnych kolegów dowiedziałem się, że ów wielki bejmian jedyne o czym pisał tamtej nocy to o tym na ile procent go ktoś lubi oraz o tym, że je szokolate dubajską. Było wiele różnych prowokujących zachowań kolegi, lecz tamte słowa wcale prowokujące nie były, a odświeżały martwy chat o 3 w nocy. Zawsze należy się szansa. Wiem, że bej miał już wiele szans, ale z miłością go powitam na serwerze jeszcze na tej edycji. 

  • Superka 6
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem na nie ponieważ, zaczepiałeś na chacie ludzi bezsensownie i zaśmiecasz czat. Próbujesz być śmieszny na siłę i robisz afery z niczego.
W dodatku jak nie ma ciebie na serwerze to jest o wiele spokojniej na chacie. Pozdrawiam.

  • Like 1
  • Dislike 1
  • Thinking 1
  • Idk 1
  • Nie ośmieszaj się 6
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Zawieszka

Każdy gracz zasługuje na drugą szansę, zwłaszcza jeśli jego dotychczasowe zachowanie było pozytywne i nie budziło wątpliwości. W niniejszej rozprawce przedstawię argumenty, które przemawiają za odbanowaniem gracza Minecrafta, cieszącego się dobrą opinią w społeczności.

Po pierwsze, pozytywne komentarze społeczności
Jednym z najważniejszych argumentów jest to, że inni gracze wyrażają się o nim wyłącznie w dobrym świetle. Świadczy to o tym, że był on wartościowym członkiem serwera, pomagał innym i nie sprawiał problemów. Gdy osoba cieszy się szacunkiem wśród społeczności, jej ban może wydawać się nieuzasadniony lub zbyt surowy.

Po drugie, możliwość popełnienia błędu przez administrację
Nawet najlepsi administratorzy mogą się pomylić. Być może ban został nałożony w wyniku nieporozumienia, błędnej interpretacji regulaminu lub automatycznego systemu wykrywającego naruszenia. W takich przypadkach zawsze warto ponownie rozważyć decyzję i przeanalizować, czy była ona słuszna.

Po trzecie, prawo do drugiej szansy
Każdy człowiek popełnia błędy, ale ważne jest, aby dawało się możliwość ich naprawienia. Nawet jeśli gracz złamał zasady, lecz wyraża skruchę i chce się poprawić, odbanowanie go mogłoby być słuszną decyzją. W ten sposób serwer pokazuje, że dba o społeczność i daje szansę na rehabilitację.

Podsumowanie
Biorąc pod uwagę pozytywne opinie innych graczy, możliwość pomyłki administracji oraz zasadę drugiej szansy, można stwierdzić, że odbanowanie tego gracza byłoby sprawiedliwą decyzją. Serwery Minecrafta to miejsca, gdzie najważniejsza jest dobra zabawa i współpraca – warto więc umożliwić powrót osobom, które na to zasługują.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jestem za ułaskawieniem bejmianka, kocham go, jest dla mnie całym światem, ubóstwiam go, jest moim Panem, kocham PGR, kara wydana pod wpływem środków odurzających, oczywiście takie moje domniemania, bo wydana po prostu niesłusznie.

  • Superka 5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bejmianek zostal potraktowany karygodnie i jesli wszystko bylo tak jak to opisal, to wielkie brawa dla Pana Oskara ze kolejny raz sie poczul i daje perma bez jakiegokolwiek punktu zaczepienia. Nie jest to pierwsza sytuacja gdy reszta administracji dogaduje sie z kims i nie ma większych zastrzeżeń do zachowania, a przychodzi wielki guru oskar i wlepia perma bo mu ta osoba nie pasuje :) do zaakceptowania 

Edytowane przez Kijuu
  • Superka 6

IMG_20230301_172411.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem za odbanowaniwm gracza bejmianek, pozdrawia dobra morda Kazik Zachodni!

 

Otrzymujesz ostrzeżenie 10% za ocenę wątku bez podania przyczyny. //Veanaye

Edytowane przez Veanaye
  • Superka 5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pragnę zabrać głos w tej sprawie, gdyż decyzja o wykluczeniu bejmianka ze społeczności naszego serwera jawi się jako posunięcie nadmiernie pochopne, bardziej będące efektem prawdopodobnego impulsu emocjonalnego niż wynikiem wnikliwej analizy, jaka winna towarzyszyć sprawiedliwej i rzetelnej egzekucji regulaminu.

 

Bejmianek vel obarczony winą, człowiek o nieprzeciętnej elokwencji i stylu bycia, wnosił do rozmów powiew intelektualnej igraszki, która być może dla niewprawnego ucha mogła wydawać się niecodzienna, lecz z pewnością nie nosiła w sobie znamion złośliwości czy też celowej obrazy kogokolwiek ze współgraczy. Jego słowa, niczym starannie dobrane nuty w symfonii błyskotliwości, zdawały się jedynie dopełniać barwnej mozaiki osobowości serwera, a nie ją burzyć.

 

Skłania mnie to do refleksji, czy nałożona sankcja istotnie pozostaje współmierna do rzekomego wykroczenia – zakładając, że w ogóle możemy mówić o wykroczeniu, a nie jedynie o niezrozumieniu indywidualnej maniery wypowiedzi. W istocie, gdyby każde słowo było rozpatrywane w oderwaniu od kontekstu, bez uwzględnienia intencji nadawcy, świat szybko stałby się miejscem jednolitym, pozbawionym barw, a rozmowy na czacie czy też poza nim zredukowałyby się do suchej, mechanicznej wymiany treści, wyjałowionej z wszelkiej finezji i głębi.

 

Nie sposób również przejść obojętnie wobec samego trybu, w jakim zapadła ta decyzja – czyż naprawdę jedyną słuszną drogą było sięgnięcie po środek tak surowy jak permanentna banicja? Czy nie bardziej wyważonym rozwiązaniem byłoby uprzednie napomnienie lub tymczasowe wyciszenie, które w pełni mogłoby spełnić swoją funkcję, jeśli istotnie uznano by jego wypowiedzi za niewłaściwe? O ile oczywiście takowe by były.

 

Pokładając ufność w roztropność i poczucie sprawiedliwości administracji, wyrażam nadzieję, iż sprawa ta doczeka się ponownej analizy z należytą rozwagą, tak abyśmy wszyscy mogli nadal współtworzyć społeczność, w której istotne są nie tylko bezwzględne paragrafy regulaminu czy podlegającego mu taryfikatora, lecz również swoboda myśli i żywy duch dyskusji.

 

 

Pozdrawiam serdecznie,

zabujcazmieczem

Edytowane przez zabujcazmieczem
zmiana fontu inicjałów poprzedzających każdy kolejny akapit
  • Superka 8

loverofdoritos: “ subiesmakemerallyhard: “ jayo9821: “ cars-food-life: “  That inertia drift though. ” That's a “Scandinavian … | Subaru wrc, Rally  car, Subaru rally

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem za odbanowaniem bejmianka. Jedyny gość który może czasami niektórych irytuje to z większością się dogaduje, ale mało się kłóci. Miał dużo szans ale dla niego następna się należy. Pozdrawiam serdecznie z rodzinką.

  • Superka 5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ofc ze unban dla szanownego gracza czemu karane są osoby które wprowadzają chociaż trochę śmiechu do naszego życia a nie ludzie którzy są tu pdf albo simpami pokroju erytera? 

#MuremZaBejmiankiem

  • Superka 4

I SAW CHANHEE AND THE BOYZ ❤️ 

Deal with devil for the top don't scare
遠くない手伸ばして
Deal with devil for the top don't scare
すぐ目の前 my dreams light up

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

zgadzam sie z graczami powyżej i uważam że perm ban jest przesadą, rozumiem że bejmianek potrafi byc czasami uporny dla administracji ale jest to jedna z nielicznych osób na serwerze ktora pobudza czat i czasami sypnie dobrym żartem, chodź sam go nie zawsze lubię i popieram to uważam że nic bardzo szkodzącego dla serwera nie robił żeby zasłużyć na perm banicje. ogulem jestem za ub lub znacznym skróceniem kary pozdrawiam heh

  • Superka 6
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zakładam, że ban nadany z poziomu punktu 44 taryfikatora. Niemniej jednak wrzucanie perma za "całokształt zachowania" to moim zdaniem lekka przesada. Serwer jest dla graczy przede wszystkim, i o ile nie wynikało to z masowej ilości zgłoszeń indywidualnych osób, to nie widzę jaki jest sens w nakładaniu tak surowej blokady. Idąc logicznie w głąb taryfikatora, jedyną sensowną karą mogłaby być ta z punktu 15, a jak wiemy nie jest ona zbyt duża. Jestem za przyjęciem odwołania, czas który bejmianek maksymalnie spędziłby za bana z ramienia punktu 15 został już dawno odbębniony. 

  • Superka 2

image.png.6b24e511191082be18fedac4396ec5a1.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Decyzja zbyt pochopna. Brak humoru lub stopień irytacji członka administracji nie powinno być

wyznacznikiem długości bana, od tego jest przecież regulamin panie Oskar. Bejmian jest szanowaną i lubianą osobą na serwerze przez wielu graczy, co pokazują wypowiedzi pod odwołaniem. Może i na serwerze nie gram, ale na dc nie widzę jakiegoś toksycznego zachowania wobec innych, a jeśli komuś bejmian przeszkadza na serwerze pisząc, zawsze jest opcja /ignoruj. Więcej powodów wyżej i oczywiście jestem na tak. 

  • Superka 2

IMG_20220206_172217.jpg

Zrzut_ekranu_2024-03-13_030426.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pamiętam tą noc z niedzieli na poniedziałek, Oskar mnie zaprosił na domówkę piliśmy whisky z colą i rozmawialiśmy na różne tematy. Jakoś około po 1:00 zeszliśmy na tematy geopolityczne i pamiętam to doskonale wywiązała się z tego sprzeczka pomiędzy mną a Oskarem ja do niego mówię że ty nic nie możesz po czym wstał od stołu poszedł do swojego komputera gamingowego patrzę Minecraft odpalony i wpisuje /ban bejmianek kliknął enter i zaczął krzyczeć ja nie mogę? Ja wszystko mogę 

  • Superka 1
  • Haha 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim!

Nie wiem, co bejmianek chce osiągnąć tym odwołaniem. Czytając to czułem się, jakbym czytał nieśmieszny żart, a nie odwołanie. Ja rozumiem, że kolega chce się popisać swoją znajomością archaicznej polszczyzny, ale mimo wszystko żyjemy we współczesności, a nie w średniowieczu. 

Gdybym ja, jako administrator serwera, czytał i rozpatrywał to odwołanie, to zinterpretował to jako próbę zakpienia sobie z całej administracji i zarządu.

Chociaż nie znam szczegółów sytuacji opisywanej przez bejmianka, bo ostatnio nie grałem przez dłuższy czas na serwerze, to jednak przez formę i styl językowy tego odwołania nie zaakceptowałbym go w takiej formie, a w wiadomości kończącej wątek poinformowałbym bejmianka, żeby odwołanie napisał jeszcze raz, ale po współczesnej formie i gramatycznej, i składniowej, i stylistycznej, a także fleksyjnej języka polskiego.

Jestem neutral.

Pozdrawiam! 

  • Dislike 1
  • Haha 1
  • Idk 1
  • Nie ośmieszaj się 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...